<< powrót  do poezji

 

 

Wina za wino

 

Cicho, cicho
Alkoholiczka ci bajkę opowie
Cicho, cicho
Będzie krótka i zawiła

Cicho, cicho
Był raz łyk i przełyk
Była jedna taka niepoprawna
Ręce miała, nogi miała
I usta do picia  

Cicho, cicho
Kroczyła noc,
Krokiem bardzo głośnym
Krokiem rozchwianym

Czarne kroki, czarne krocze
Z czerwonymi bucikami
Cicho, cicho
Nie mów tego nikomu

Wstała cicho, cicho wyszła
Nie pamięta, nie wspomina
Jej wina, jej ciężka wina,

Wina za wino,
Cicho, cicho

 

 

 

2009-12-07