|
Powołanie
Koronkowa bielizna poszarpana lekko z jej lewej strony. Jak daleko dam się zaprowadzić?
w pokojach ciągły szmer, dom żyje jej oddechem i natarczywym wspomnieniem
ja nie jestem gotów i pokoje takie wielkie i ten oddech taki...
a jak zapuka? w te drzwi niewidzialne.
I radziłbym sobie z tym wszystkim, zawsze sobie radzę, lubię prace powołaniowe.
2007-12-29
* wiersz nagrodzony w XV Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej - Katowice.
|
|