<< powrót  do poezji

 

Porwanie panny Moniki

 

Na ósmym piętrze Między pokojami

jest pokój Panny Moniki

zamknięty w srebrnej szkatułce

przepasanej wstęgą w fiolecie

 

w pokoju panny Moniki

istnieje krater zrobiony

przez szczury i białomrówki

 

krater się powiększa

kiedyś wyjdzie poza pokój

i rozerwie szkatułkę

 

Panna Monika się uśmiecha

Patrzy na sufit popękany

I patyczkuje się z powietrzem

 

Porwały ją szczury w fiolecie

I szkatułkowe białomrówki

Na ósmym piętrze wielkiego krateru