|
Pomarańczowy tramwaj Tak na chłopski rozum Po między pomarańczowymi butami Wysokimi na co najmniej dwa metry Nie mogła stać dziewczynka Z twarzą w odcieniu mokrego betonu Może była kukłą ubraną w kobietę Stała kiedyś przy drzwiach, Myślała, że jej otworzą Wrzucili ją do klasztoru Sypiała na schodach i nie bała się myszy robiła piękne koszyki, jadąc w pomarańczowym tramwaju. Jestem ciekaw, co lubiła najbardziej? 2006-08-17
|
|