<< powrót  do poezji

 

 

Maria Alkoholiczka

w kraciastej koszuli
w pobliżu szafki na buty
wychylała się zza stołu
Maria Alkoholiczka

podparta parasolką
nuciła patriotyczne pieśni
o wyzwoleniu, o wyzwolenie
dla tatarów, albo jantarów

nie wie, nie pamięta
złamała się parasolka
skończyła się butelka

 

 

 

 

2009-11-01